Menu:
Warto poczytać:
Sklep fryzjerski
- Dzień dobry. Ja dzwoniłam do was 2 tygodnie temu, by zamówić dl was kosmetyki fryzjerskie. Dzwoniłam też tydzień temu, by zapytać czy wasz sklep fryzjerski już ma moje kosmetyki. Powiedziano mi, że muszę poczekać łącznie 2 tygodnie, które dzisiaj mijają. Więc chciałam się w końcu zapytać, jak wygląda sprawa. Czy może już wszystkie moje kosmetyki dotarły na miejsce?- Już sprawdzam jak wygląda pani zamówienie. A tak, wczoraj doszły do nas wszystkie kosmetyki fryzjerskie, więc wystarczy, że odwiedzi pani nasz sklep fryzjerski, by odebrać kosmetyki. Rozumiem, że w ciągu 2 tygodni pani połamane nogi się nie zrosły, więc proponuję, by kogoś pani do nas wysłała, by odebrał pani przesyłkę. Sama paczka będzie czekała u nas prze 2 tygodnie. Po tym czasie, kosmetyki fryzjerskie zostaną przez nas sprzedane w sklepie. Więc ma pani jeszcze trochę czasu na odbiór.- Przecież nie pozwolę, by wasz sklep fryzjerski sprzedał moje kosmetyki. Co to, to nie. Jutro, albo pojutrze przyjdzie do was mój brat i odbierze to, co należy do mnie. Te kosmetyki fryzjerskie są mi potrzebne, i nie pozwolę, by ktoś mi je wykupił. Proszę się więc nie obawiać. I pilnować mi tych kosmetyków. Przyjdzie brat, połowa się na mnie, i je wykupi. I wreszcie dostane to, na co czekałam już 2 tygodnie. Nie ma pani pojęcia, jak człowiek może się strasznie nudzić siedząc samemu w domu. Najgorsze jest to, że na razie lekarz zabronił mi wychodzenia z domu. Najdalej gdzie doszłam przez ostatni czas, to wycieczka do łazienki. A i to jest dla mnie sporym sukcesem. No ale wreszcie będę miała coś, co mi zajmie czas, czyli te kosmetyki fryzjerskie. Nie ma pani pojęcia, jak się z tego powodu cieszę. Więc jutro wysyłam do was mojego brata. Proszę mu dać wszystko, o co was prosiłam. I dziękuje za cierpliwość wobec mojej skromnej osoby. Pozdrawiam państwa.