Menu:
Warto poczytać:
Koncentracja
Może nie mam ADHD, ale drobne problemy z koncentracją zdarzają mi się od czasu do czasu i dlatego też nauczyciele często mają do mnie pretensje, że nie skupiam się na lekcjach. Ostatnio przydarzyło mi się to na lekcji języka polskiego. Nauczycielka za karę poleciła mi napisanie opowiadania o dowolnej tematyce. A skoro tematyka jest dowolna stwierdziłam, że napiszę o zagadnieniach i urządzeniach takich jak na przykład pneumatyka, chwytaki czy siłowniki. Zawsze będzie to trochę bardziej oryginalne niż zazwyczaj. Nie wiedziałam wprawdzie czy nauczycielka będzie zadowolona, ale skoro dała mi wolną rękę i poleciła napisać o czymkolwiek, to przecież nie powinna mieć potem pretensji. Zaczęłam więc wypracowanie od stwierdzenia, że chwytaki nie są tym samym czym nożyce gilotynowe, które są bardziej zaawansowanymi formami gilotyny używanej kiedyś w bardzo szerokim zakresie z tym, że obecnie nie służą one bynajmniej do tego do czego służyły same gilotyny. Nożyce gilotynowe mają może podobną nazwę, ale ich zastosowanie jest całkiem odmienne. W każdym bądź razie Schunk chwytaki nimi nie są. Jeśli o siłowniki chodzi, to nie wiem o nich zbyt wiele. Wiem jedynie tyle, że nie są tym samym czym prasy krawędziowe. Postanowiłam więc skoncentrować się na etymologii słowa ‘krawędź\\\'. Poszperałam w słownikach, ale nigdzie nie znalazłam zbyt obszernego wytłumaczenia, więc dałam sobie spokój i prasy krawędziowe zostawiłam na koniec. Pomyślałam, że pneumatyka jest bardziej obiecująca. Informacji w internecie było mnóstwo, ale na temat pras mimośrodowych. Ja postanowiłam również i w tym przypadku skupić się na stronie leksykalnej zagadnienia i w tym celu poszukałam informacji na temat mimośrodu. Okazało się, że jest ich bardzo dużo i wystarczyło by ich nie tylko na napisanie zwykłego szkolnego wypracowania, ale może nawet na pracę doktorską, a magisterską na pewno. Nie koncentrowałam się więc zbytnio na tym jak działają i do czego służą prasy mimośrodowe, ani czym jest pneumatyka czy siłowniki, ale wypracowanie i tak zajęło mi niemal 10 stron. Początkowo nie chciałam poświęcać temu zadaniu zbyt wiele czasu, ale poszukując materiałów wciągnęłam się nawet w temat i pomyślałam, że dokonałam chyba niewłaściwego wyboru idąc do szkoły ogólnokształcącej. Trzeba było wybrać technikum, uczyłabym się teraz o wiele ciekawszych, a na pewno o wiele bardziej pożytecznych rzeczy.